Binance – atak hackerów.

O sprawie pisza już prawie wszystkie media kryptowalutowe. Według giełdy hackerzy ukradli 7000 bitcoinów (BTC) o wartości 41 300 000 USD.

Hakerzy zaatakowali.

Binance to największa na świecie pod względem generowanego wolumenu giełda na świecie. Ich siedziba mieści się na Malcie od marca 2018r. Z usług korzysta obecnie miliony użytkowników z całego świata.

Dyrektor generalny firmy Changpeng Zhao stwierdza, że ​​bitcoiny zostały wypłacone z gorących portfeli, które zawierają jednak tylko 2% posiadanych przez giełdę bitcoinów. twierdzi on, że pozostałe portfele należące do Binance pozostają bez zmian.


Hakerzy byli w stanie uzyskać dużą liczbę kluczy API użytkownika, kodów 2FA i potencjalnie innych informacji. Hakerzy używali różnych technik, w tym phishingu, wirusów i innych ataków. Nadal analizujemy wszystkie możliwe metody użyte podczas ataku.

Giełda zawiesiła wszystkie depozyty i wypłaty oraz sprawdza systemy zabezpieczeń. Procedura ta może potrwać nawet do jednego tygodnia, handel będzie aktywny a handlowcy będą mogli ustawiać nadal swoje pozycje.

„Proszę również zrozumieć, że hakerzy mogą nadal kontrolować niektóre konta użytkowników i mogą w międzyczasie korzystać z nich, aby wpływać na ceny. Będziemy ściśle monitorować sytuację.”.

Changpeng Zhao dyrektor generalny Binance

Giełda uspokaja użytkowników , że straty będą pokryte z Bezpiecznego Funduszu Aktywów dla Użytkowników (SAFU). Giełda przeznacza 10% swoich całkowitych opłat handlowych na finansowanie tego funduszu. Jest to rodzaj ubezpieczenia od takich przypadków jakie miały miejsce kilka dni temu. Wszystkie środki skradzione z giełdy zostaną zwrócone użytkownikom.

Atak został przeprowadzony podczas gdy BTC piął się w górę do 6000 USD, istnieją teorie spiskowe że było to zamierzone działanie ze strony hackerów. Mogl to tez być zupełny przypadek.

Jak możemy zauważyć mimo różnych zabezpieczeń nasze środki wciąż nie są w stu procentach bezpieczne. Czy to zaszkodzi giełdzie? Jest to mało prawdopodobnej, możliwe jedynie, że mniej użytkowników przestanie trzymać na niej swoje środki co również sugerował Chngpeng Zhao. Powinno to stać się już stałą praktyką bo jak widać cyfrowi przestępcy nie śpią.

Wkrótce mamy poznać więcej informacji.